Upominki ze spotkania blogerek - uwaga, duużo fajnych produktów!

wtorek, 15 maja 2018


Wczoraj zdradziłam Wam tajniki blogerskiego spotkania ⇒ jak było w Krakowie? a dziś czas na upominki. Przygotujcie się na dużą porcję zdjęć, bo nasze organizatorki i sponsorzy zadbali o to, aby nasze kosmetyczki i toaletki nie były puste. Sprawdźcie te wszystkie "smaczki", bo warto! 


Annabelle Minerals przekazało nam dwa cienie glinkowe - Frappe oraz Cocoa Cup, a więc neutralne, ziemiste odcienie, które pasują każdemu. Jestem ciekawa jak sobie z nimi poradzę, gdyż nie jestem mistrzynią w nakładaniu cieni sypkich.. Będą testy! :)

Przedstawicielki marki Oriflame opowiadały nam o każdym powyższym produkcie i mega zaciekawiła mnie pomadka - matowa pomadka w płynie, której opakowanie przypomina mi drogie, wysokopółkowe pomadki typu Guerlain. Ma przepiękny, krwisty kolor i dosłownie jutro muszę ją nałożyć, aby przekonać się o jej trwałości. Szampon i żel do brwi jest już w użyciu i już je polubiłam. Zapach "Lucia" jest bardzo świeży i niezbyt słodki.

Lubię markę Tołpa za ich minimalistyczne opakowania i w większości, fajne składy. Krem witalność z antyoksydantami jest już w użyciu i sprawdza się fajnie pod makijaż. I tak, są tutaj kremy 30+ - jeśli chcecie poczytać moje zdanie na temat kategoryzowania produktów to wpadajcie tutaj ⇒ CO SIĘ STANIE, GDY UŻYJĘ KREMU DLA OSÓB 50+ ? 😨 TO MOŻE BYĆ PRZERAŻAJĄCE... Poza tym, patrzcie jak świetnie marka rozplanowała wnętrze kartonu - lubię takie rozwiązania!

Marka Biolonica to dla mnie totalna nowość - zupełnie nie znam, nie miałam z nimi do czynienia, jednak mają przyjemne składy, więc wypróbuję je z przyjemnością. Marka AA zaopatrzyła nas w zestaw kremów na dzień, na noc, płyn micelarny (płynów nigdy za wiele!) oraz za mleczko do mycia.. Na tą chwilę mogę Wam powiedzieć, że ta wersja pachnie bajecznie, a zapach utrzymuje się po wyjściu z kąpieli!

Dzięki Mydlarni Cztery Szpaki powróciłam do olejowania ciała po kąpieli (notabene, powyższe mleczko z AA i ten olejek towarzyszą mi już od kilku dni w wieczornych rytuałach). Olejek w wersji "miłość" przeznaczony jest do masażu i świetnie sprawdza się po zastosowaniu peelingu szczotkowego (Szczoteczka Braun) wraz z końcówką z wypustkami. Ma super skład - pełen olei, witaminy E oraz kilku składników zapachowych. Używam go z przyjemnością.

o2 Skin - marka, którą znam jedynie z blogów i Instagrama. Pierwszy raz będę miała z nią do czynienia i zapewne zacznę od kremu-żelu pod oczy. Produkty same w sobie są ciekawe, gdyż bazują, jak sama nazwa wskazuje, na tlenie. Poczytałam sobie trochę o nich na stronie marki i bardzo mnie zaciekawiły - mam cichą nadzieję, że się u mnie sprawdzą.

Odchodząc, choć na chwilę, od tematu kosmetyków, Akademia Paznokcia przekazała dla nas dwa magazyny typowo paznokciowe, które zawierają wiele cennych informacji na temat manicure oraz przepiękne zdobienia "krok po kroku".  Poza tym, dostałyśmy piękne, złote kalendarze, które mają umilić nam codzienną organizację :)
O marce Zojo Elixirs pisałam Wam już w poprzednim wpisie z relacją - nowa, świeżutka marka na polskim rynku oferująca suplementy - ale nie takie zwykłe, zawarte w tabletkach - zupełnie naturalne, suche mieszanki roślin, bez konserwantów i innych niepotrzebnych składników. Do mnie trafiło pełnowymiarowe opakowanie "The Bikini Body Formula", a więc dla osób dbających o sylwetkę (czy to jakaś mała aluzja? :D) oraz dwie miniaturki. Same produkty oferują moc składników odżywczych, jednak jestem po kilku "dawkach" suplementu body formula i radzę Wam mieszać go z sokami, robić koktajle z tym suplementem jako dodatkiem - rozpuszczenie łyżeczki suplementu w samej wodzie nie jest niczym przyjemnym, trust me.. Ale, czego się nie robi dla zdrowia? 
Marka Ziaja  przekazała nam chyba wszystkie produkty z linii "kozie mleko" - płyn do kąpieli pięknie pachnie, takim pudrem, świeżością.. Idealny odprężający zapach.
Z marką Eveline miałam już do czynienia nie raz - używałam już kilku balsamów o działaniu wyszczuplającym, używałam również tego różowego balsamu do biustu, który sprawdzał się genialnie. Teraz do testów będę miała peeling oraz balsam z serii Slim Extreme 4D oraz troszkę kolorówki - lakiery do paznokci, lakier nawierzchniowy, cienie do powiek, kredki oraz podkład, który podobno jest już hitem internetu :)
Uwielbiam markę Hean. Mam od nich kilka perełek, które wciąż używam i uwielbiam (choćby cienie do powiek, szczególnie błyszczące!) Pomadka, cienie w płynie, korektor, cukrowy peeling do ust czekają na testy, ale rozświetlacz.. Rozświetlacz jest przepiękny i od kilku dni łączę go z podkładem - daje efekt ładnego rozproszenia światła, bez drobinek. To taki trik aby nawet ciężki, zastygający podkład wyglądał świetliście i zdrowo na skórze.

Marka Regenerum dopasowała produkty pod nasze potrzeby - dla mnie został wybrany zestaw do dłoni, a także serum do ust. Nigdy nie miałam nic wspólnego z kosmetykami tej firmy, choć wiem, że są popularne i wiele osób po nie sięga i im ufa.
Z marką Bielenda znam się nie rok i nie dwa - tym razem trafiły do mnie trzy produkty, których nie używałam - czarne serum węglowe oraz zestaw do oczyszczania z serii "Biały węgiel". Ta pasta 3w1 chyba kusi mnie najbardziej, choć czarne serum zamknięte w kuleczkach robi wrażenie!

Z Vis Plantis do testów otrzymałyśmy krem odżywczy oraz olejek myjący pod prysznic.

So Chic! - marka zupełnie mi nieznana i szczerze mówiąc, nie wiedziałam nawet o jej istnieniu aż do tej pory! Będę testowała podkład, cienie, tusz oraz lakier. Najbardziej ciekawi mnie to jak sprawdzi się podkład, który ma być kryjący i jego cena to zaledwie 19,99 zł!

Przerywnikiem pośród kosmetyków są dwie książki od wydawnictwa Edipresse Książki - "Tamta dzieczyna" - E. Spindler oraz "Intryga" L.J. Shen.

Love Your Body to marka specjalizująca się w naturalnych peelingach kawowych. Moja wersja peelingu to taka bazowa, bez dodatkowego zapachu, jednak na stronie możecie przejrzeć sobie inne wersje tego peelingu. Drugi produkt to tonik mający w składzie odpowiednik jadu żmii - brzmi intrygująco, prawda? Ten i inne kosmetyki marki Element możecie znaleźć w Rossmannie.

Marka Neess przeszła samą siebie! Dostałyśmy najdziwniejsze pędzle dostępne na rynku, a więc pędzle szczotki! Śledźcie mój Instagram, bo może jeszcze w tym tygodniu spróbuję wykonać nimi makijaż :) Poza pędzlami, dostałyśmy szczotkę do mycia twarzy, która świetnie sprawdza się przy zmywaniu masek, glinek, peelingów.
Lakiery Realac  znam tylko "z widzenia" - teraz będę mogła wypróbować czarny lakier do robienia tzw. "sharm effect" oraz przepiękną czerwień. Poza tym, pędzelek nr #5 sprawdzi się genialnie przy precyzyjnych zdobieniach, choć i tak sądzę, że wyląduje w organizerze wśród pędzli do robienia kresek eyelinerem :)
Mydło rozmarynowe od Republika Mydła totalnie mnie rozczuliło - nie dość, że przepięknie wygląda, to ta urocza naklejka "cześć jestem mydło" oraz cała otoczka - dopracowanie strony internetowej, zdjęcia, rozpisane składy, ale co najważniejsze, ręczne tworzenie mydeł sprawiły, że będę bacznie przyglądać się poczynaniom marki.
Chic Chiq to nowa marka, ale dopracowana w 100 %! Design, składy, brak testów na zwierzętach oraz inspiracja ajurwedą sprawiają, że warto zainteresować się tą marką, choć przyznam szczerze, że nie są to najtańsze produkty. Od Resibo dostałyśmy też zapas próbek (już zacieram łapki na rozświetlający krem!)
Silcare przekazało nam przepiękną, różową paczuszkę wypełnioną produktami do tworzenia manicure hybrydowego - lakiery, top, baza, aceton, cleaner, akcesoria oraz produkty przeznaczone do pielęgnacji - żel pod prysznic (z brokatem!) oraz balsam do ciała. 
Dodatkowo trafiły do mnie dwa lakiery Hi Hybrid - piękna czerwień oraz neonowa zieleń.


Dziękuję wszystkim sponsorom za cudne produkty oraz wszystkim dziewczynom, które uczestniczyły w spotkaniu, szczególnie organizatorkom - Marioli i Kasi. 

Mam nadzieję, że dotrwaliście do końca - jak widać, powyższe upominki to same perełki, które już powoli zaczynam testować.

Jesteście szczególnie ciekawi któregoś z produktów? 


Wpisy, które mogą Cię zainteresować:

Zapraszam do dyskusji:

Like us on Facebook

Flickr Images