Zamienniki pigmentów Inglota za 19 zł? Sprawdź!

wtorek, 13 marca 2018

pigmenty vipera a pigment inglot
Jestem sroką, taką totalną, która kocha błysk, małe świecidełka i wszystko to, co odbija światło. Rozświetlenie w makijażu to dla mnie podstawa, a pigmenty dają mi duże pole do popisu. O pigmentach Inglota pisałam już w osobnym wpisie, jednak znalazłam zupełnie nowe dla mnie produkty, które swoim wyglądem łudząco przypominają moich ulubieńców, ale.. ale czy są ich tańszymi zamiennikami? 



Czy pomyśleliście o Viperze? Ta troszkę zapomniana marka kosmetyczna ma w swojej ofercie sypkie cienie Galaxy, a powyższy egzemplarz łudząco podobny do Inglota, to jeden z nich. Posiadam trzy sypkie cienie tej marki:


145 - różowy, łososiowy cień duochromowy, który odbija światło na odcienie ciepłego złota. (przypomina mi cień z Kobo o nazwie Golden Rose). Ma drobno zmielone drobinki przez co dobrze wygląda nałożony również na całą powiekę.

104 - srebrny toper - grubo zmielone drobinki brokatowe, w chłodnej tonacji, dające niesamowity efekt odbijania światła. Wygląda dobrze zarówno w wewnętrznym kąciku, na środku powieki lub na jej całości. Idealnie dopełnia mocny makijaż oraz dodaje pazura subtelnemu makijażowi.

127 - jasno zielony, oliwkowy cień posiadający właściwości duochromowe, odbijający światło na złoto. To cień kameleon, który na jasnej bazie daje bardzo subtelny efekt, a na ciemnej bazie wybijają się jego zielone tony. Rzadko spotykany odcień w gamie cieni.


zamienniki pigmentów inglot


pigment vipera galaxy 104 swatch, makijaż, zdjęcie realne

pigment vipera galaxy 145 swatch, makijaż, blog

pigment vipera galaxy 127 swatch, makijaż, zieleń, zielony makijaż oczu


Jak aplikować cienie sypkie?

Przy takim wpisie nie omieszkam pominąć tego tematu. Aplikacja tego typu cieni jest kluczowa. Do niej niezbędny jest płaski, najlepiej syntetyczny pędzelek oraz odpowiednio zastosowana baza. W przypadku pigmentów czy cieni sypkich warto nakładać je na mokrą bazę - korektor, klej do brokatu lub bazę pod cienie. Stworzy nam to podłoże do wklepania pigmentu dzięki któremu podbijemy pigmentację samego produktu i unikniemy efektu drobinek na całej twarzy (jak choćby w przypadku cienia nr 104, który składa się wyłącznie z drobinek bez bazy kolorystycznej).


Te trzy powyższe cienie same w sobie są unikatowe, a ich cena - 19 zł za 3 g są świetną okazją do zapoznania się z pigmentami tej marki. Czy cienie można śmiało nazwać zamiennikami pigmentów Inglota? Tak! Przypominają mi drobno zmielone pigmenty z serii AMC Pure Pigment. Warto dodać, iż cienie sypkie Galaxy sprzedawane są w różnych opakowaniach (zapewne poprzez zmianę szaty graficznej), przez co cień 127 ma identyczny słoiczek jak ten z Inglota, a pozostałe występują w spłaszczonych słoiczkach. Pigmenty możecie kupić na stronie Wizazsklep.pl - tutaj znajdziecie najniższą cenę w porównaniu z innymi drogeriami oraz większą ilość opcji kolorystycznych, które nie są obecne dostępne nawet na stronie producenta.

Kto lubi błyskotki? Ręka w górę! 👍
Znacie te pigmenty?
A może macie jakichś swoich ulubieńców?
Koniecznie napiszcie w komentarzach!

Wpisy, które mogą Cię zainteresować:

Zapraszam do dyskusji:

Like us on Facebook

Flickr Images