4 zasady makijażu, których warto przestrzegać, gdy jesteś chora!

czwartek, 21 września 2017

Nadeszła jesień, a wraz z nią choroby - katar, gorączka i inne nieprzyjemne historie, które dopadają w najgorszym czasie i bez uprzedzenia. Te typowo przejściowe schorzenia są do wytrzymania, gdy mamy wolne, urlop ale nie, gdy musimy wyjść do pracy czy na uczelnię. Przez te kilka lat noszenia makijażu w różnych okolicznościach, wypracowałam sobie kilka zasad, których się trzymam i stosuję je, gdy jestem chora.

Mniej znaczy więcej!

To powiedzenia sprawdza się na wielu płaszczyznach, również w przypadku makijażu. Na rynku istnieje tak wiele produktów, jednak nie jesteśmy w stanie uchronić naszego makijażu przed ścieraniem - nie pomagają bazy pod podkład, ba, nawet te pod cienie, które nakładane na niewielkie obszary poprawiają trwałość podkładu. Przed wycieraniem nosa nie uciekniesz! Dlatego uważam, że podczas choroby nie warto nakładać mocnych, kryjących podkładów. Dlaczego? Zazwyczaj mocno kryjące podkłady kojarzą się z tym, iż podkreślają przesuszenia i wyglądają dobrze tylko na wypielęgnowanej, nawilżonej cerze, co w przypadku obszaru nosa, podczas kataru jest praktycznie niemożliwe, gdyż zupełnie normalnym podczas tarcia, jest podrażnienie, zaczerwienienie i wysuszenie skrzydełek nosa. Mocno kryjący podkład, bądź korektor czy kamuflaż sprawią, że suchość będzie jeszcze bardziej podkreślona. Poza uwydatnieniem tego mankamentu, podczas wycierania nosa wcześniej czy później pozbędziemy się tych produktów, choćby nie wiem jak mocno były utrwalone, więc mocne zakrycie pozostanie jedynie na chusteczce, a na czubku nosa widoczna różnica w kolorycie cery. W przypadku pojedynczych niedoskonałości (choćby takich, które pojawiają się po zażywaniu antybiotyków) lub mocnych cieni pod oczami, warto zastosować korektor bądź kamuflaż, a koloryt cery wyrównać delikatnym, słabiej kryjącym podkładem.

Unikaj mocnego makijażu oczu!

Mocny makijaż oka lubię tylko w jednym wydaniu - gdy skóra jest pod niego perfekcyjnie przygotowana - gdy wszystkie niedoskonałości są zakryte, koloryt idealnie wyrównany. W przypadku mocnych akcentów, które skupione są na oczach lub mocnych ustach, wszelkie niedociągnięcia są dostrzegalne kilkukrotnie mocniej. Mocny makijaż oczu, choćby typu smoky eye, wybija zaszklenie, zaróżowienie gałki oraz linii wodnej. Poza tym, często podczas kichania możemy uronić łezkę, więc ten typ makijażu zostawcie sobie na okres po chorobie. Warto też przystopować z rozświetlającym cieniem, rozświetlaczem w wewnętrznym kąciku - warto nałożyć go mniej niż zazwyczaj, by nie stworzyć efektu "mokrego oka". W przypadku maskary postaw na tą o przedłużonej trwałości bądź wybierz wodoodporną. 

Zamiast różu wybierz koral!

Różowe odcienie wyglądają przepięknie, zarówno na oczach, policzkach czy ustach, jednak nie w przypadku, gdy jesteśmy naturalnie zaczerwienione na policzkach, mamy zaczerwienione oczy i nos. Jest to trio idealne do użycia odcienia koralowego, który nie będzie jeszcze mocniej podkreślał naszego zaróżowienia, a doda kolorytu i ożywi skórę.

Czerwień na ustach? To nie najlepszy pomysł..

Uwielbiam czerwienie! Nadają twarzy zupełnie inny charakter, jednak tak jak w przypadku różu, podkreślają w-s-z-y-s-t-k-i-e mankamenty. Czerwona pomadka, zwłaszcza ta o wykończeniu kremowym, nie jest najlepszą propozycją choćby podczas kataru. Osobiście, gdy noszę czerwoną pomadkę, staram się pilnować tego aby nie trzeć okolicy ust, nie dotykać brody, gdyż odbita lub rozmazana czerwona pomadka to faux pas. W przypadku kataru i ciągłego dotykania nosa łatwo o przemieszczenie się koloru. Podczas choroby warto postawić na coś nawilżającego, co ukoi podrażnienie ust, choćby balsam nawilżający czy błyszczyk. Jeśli chcemy postawić na kolor starajmy się wybierać odcienie neutralne - beże, jasne róże, które nawet po rozmazaniu nie będą mocno widoczne. W przypadku aplikacji intensywnych odcieni postawiłabym na pomadki o wykończeniu całkowicie matowym, choć wiąże się to z nieuniknionym przesuszeniem ust.


A Wy stosujecie jakieś szczególne zasady podczas makijażu, gdy jesteście chore? 
Unikacie któregoś kroku w makijażu?

Wpisy, które mogą Cię zainteresować:

Zapraszam do dyskusji:

Like us on Facebook

Flickr Images