Tańszy (o 30 zł!) zamiennik mojej ulubionej bazy pod cienie

poniedziałek, 17 lipca 2017

baza-pod-cienie-inglot-eye-shadow-keeper-zamiennik
Długo szukałam odpowiedniej bazy pod cienie - korektor, który często zbiera się w zmarszczkach, nie zawsze utrzymuje cienie, a wiele drogeryjnych baz źle się rozprowadzało, tworzyło na powiekach grudki bądź nie utrzymywało cieni w ryzach. Na szczęście, baza Inglot Eye Shadow Keeper zatarła wszelkie złe wspomnienia po nieudanych przygodach z tego typu produktami i szybko stała się ulubieńcem w swej kategorii. Zupełnie przypadkiem trafiłam na świetny zamiennik Inglota - równie dobry i tańszy aż o 30 zł, co w przypadku tak niewielkiej pojemności (10/11 ml) to duża oszczędność. Ciekawi?

Tańsze nie znaczy gorsze

Nigdy nie uważałam, że droższe produkty muszą być lepsze - wszystko zależy od kategorii, marki i przeznaczenia produktu. Choć uważam, że po zdobytym doświadczeniu, wolę inwestować w lepsze jakościowo produkty do makijażu twarzy aniżeli do makijażu oczu. Wiadomo, tańsze produkty również mogą zaskoczyć, jak np. zaskoczył mnie i jednocześnie rozkochał rozświetlacz z My Secret i to właśnie jego wybieram częściej niż popularną Mary-Lou Manizer. Jeśli chcecie zobaczyć jak prezentują się te dwa produkty to przekierowuje Was do tego wpisu:

Znalezienie dobrej bazy pod cienie w gamie produktów drogeryjnych nie jest łatwe jednak TEN produkt spełnia większość moich kryterii, tj. gładko się go rozprowadza, nie tworzy grudek na skórze, przedłuża trwałość cieni, zapobiega ich rolowaniu, poza tym jest łatwo dostępny i kosztuje niewiele...

baza-pod-cienie-eyeshadow-primer-golden-rose

I jest to baza Eyeshadow Primer od Golden Rose! 

Kocham tą markę za produkty do ust i byłam szczerze zaskoczona tak dobrym produktem do makijażu oczu. Pomimo, iż baza z GR jest wyższa to pojemność zbytnio się nie różni - w tubce z bazą Inglota znajduje się 10 ml produktu, a Eyeshadow Primer to 11 ml. Porównując cenowo, Golden Rose wygrywa w swej kategorii, gdyż kosztuje do 20 zł, a baza z Inglota 50 zł. Obie bazy nie mają właściwości kryjących (w porównaniu do bazy Eden z Urban Decay, która ujednolica powiekę niczym korektor) i mają delikatny beżowe kolory, które nie są widoczne po aplikacji. Przy większych zasinieniach czy widocznych naczynkach, nakładam najpierw korektor by wyrównać kolor skóry, a następnie bazę. Obie bazy pozostawiają delikatny lepki efekt i wygładzają powiekę.

⇨ Baza pod cienie Inglot Eye Shadow Keeper


         - powtarzające się składniki

INCI bazy Golden RoseIsododecane, talc, trimethylsiloxysilicate, triethylhexanoin, disiloxane, oryza sativa bran cera, peg-10 dimethicone, cyclopentasiloxane, caprylic/capric triglyceride, trihydroxystearin, disteardimonium hectoritepolyethylene, cetyl peg/ppg-10/1 dimethicone, hexyl laurate, polyglyceryl-4 isostearate, propylene carbonate, sorbitan sesquioleate, vp/hexadecene copolymer, phenoxyethanol, c12-15 alkyl benzoate, peg-40 stearate, stearic acid, synthetic beeswax, dimethicone, tocopheryl acetate, ethylhexylglycerin, octadecyl di-t-butyl-4-hydroxyhydrocinnamate, ci 77492, ci 77891, ci 77499, ci 77491. [źródło]

INCI bazy Inglot: Isododecane, Talc, Cyclopentasiloxane, VP/E/Cosene Copolymer, Disteardimonium Hectorite, Mica, Polyethylene, Caprylic/Capric Triglyceride, Trimethylsiloxysilicate, Sorbitan Sesquioleate, Silica, Lauroyl Lysine, Titanium Dioxide (CI 77891), Octyldodecyl Oleate, Propylene Carbonate, Caprylyl Glycol, Phenoxyethanol, Dimethicone, Hexylene Glycol, Iron Oxides (CI 77491, CI77492, CI 77499).


W kwestii efektu podbicia koloru cieni na skórze i trwałości zupełnie nie widzę różnicy. Niestety, ostatnio mam problemy z aparatem i focus nie współpracuje ze mną tak jakbym chciała, jednak poniżej efekt cienia bez bazy i na bazach.

tania-baza-pod-cienie

Jeśli zaczynacie swoją przygodę z makijażem i kompletujecie kosmetyki w dobrej cenie, bądź jeśli szukacie dobrej, drogeryjnej bazy, to serdecznie polecam Wam tą z Golden Rose. Cena ok. 20 zł/11 ml w porównaniu do ogromnej wydajności i dobrej jakości, to grosze! Sama byłam miło zaskoczona właściwie identycznym działaniem jak mój ulubioniec - Eye Shadow Keeper z Inglota.



A Wy stosujecie bazy pod cienie?
Które są Waszymi ulubionymi?
ps. jakie wpisy chciałybyście zobaczyć na blogu?
Piszcie swoje propozycje w komentarzach :)

Wpisy, które mogą Cię zainteresować:

Zapraszam do dyskusji:

Like us on Facebook

Flickr Images