Jak wygląda studiowanie kosmetologii?

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

studia kosmetologia kraków
O kosmetologii słyszałam już wiele dziwnych, błędnych i stosunkowo, niezbyt miłych łatek. Często mówią je osoby, które nie mają nic wspólnego z zawodem i swoją opinię wyrażają na podstawie przekonania, że studia kosmetologiczne to tylko malowanie paznokci oraz makijaż, a tak na prawdę brakuje im wiedzy, bo.. No właśnie, jak wygląda kosmetologia w praktyce?

"Co Wy robicie na tej kosmetologii? Pewnie tylko się malujecie..", "Studiujesz kosmetologię? Przyjdę do Ciebie na paznokcie!"

Zdziwilibyście się ile czasu poświęcamy na manicure czy wizaż - oj bardzo byście się zdziwili! Kosmetologia uczy nas podstaw - choćby w przypadku rozsławionego manicure - uczymy się jedynie biologicznego, a dodatkowe umiejętności, takie jak manicure żelowy, hybrydowy to kwestia dodatkowych szkoleń, które są płatne. Ale przejdźmy do sedna: jakie przedmioty obowiązują, czego się uczmy? Na pierwszym roku zajmowałyśmy się teorią: anatomią, chemią organiczną i nieorganiczną, histologią, fizjologią, jednak oprócz teorii, miałyśmy również zajęcia praktyczne, na pracowni oraz angielski, język obcy i wf. Na drugim roku doszła nam receptura, chemia kosmetyków, fizjoterapia, toksykologia, dermatologia, biofizyka. Na trzecim roku do podstawowego przedmiotu jakim jest kosmetologia, czyli zajęcia teoretyczne oraz zajęcia pielęgnacyjne, które trwają już od pierwszego roku, doszła medycyna anti-aging, dietetyka, chirurgia plastyczna, wizaż, stylizacja, marketing, a także przedmiot zajmujący się podstawami prowadzenia działalności gospodarczej. Zdziwieni? Kosmetologia to również kierunek z kategorii medycznej.


Czym zajmujemy się na zajęciach praktycznych?

Głównym filarem naszej działalności jest pielęgnacja i to ją kształcimy i ćwiczymy. Kładziemy nacisk na skórę twarzy i całe ciało - od masek, masaży, kwasów, peelingów po oczyszczanie, mikrodermabrazję, jonoforezę, sonoforezę i inne zabiegi z użyciem ultradźwięków i prądu, a także profesjonalnej aparatury. Oczywiście nie brakuje również podstawowych, bazowych zabiegów, usług, które musimy opanować do perfekcji - henny, pedicure, manicure. 

Gdzie można pracować po studiach kosmetologicznych?

Wszystko zależy od Ciebie, którą drogę wybierzesz - czy będzie to ogromne spa, maleńki salon urody, będziesz pracowała w firmie kosmetycznej, a może znajdziesz pracę na pograniczu kosmetologii: będziesz próbowała swoich sił w prowadzeniu własnej działalności gospodarczej czy jako szkoleniowiec. Jeśli od kosmetologii oczekujesz tego, że bez dodatkowych kursów, szkoleń, uprawnień czy dalszych studiów staniesz się wizażystką, stylistką paznokci, będziesz tworzyła własne produkty to niestety nie ten kierunek. Jeśli chciałabyś zajmować się głównie pracą wytwórczą kosmetyków lub powiązanych z tym tematem to wybierz chemię kosmetyczną, gdyż po studiach kosmetologicznych nie będziesz wiedziała zbyt wiele na ten temat. Wszystko zależy od Twoich umiejętności i ambicji!

Czy studiowanie kosmetologii jest ciężkie?

Wszystko zależy od uczelni, zaangażowania wykładowców, ale w szczególności studenta. Uważam, że w moim przypadku, kosmetologia przelatuje mi przez palce.. Czyli mija tak szybko i o dziwo, lekko i bez większego stresu. Ja jestem typem człowieka, który zbytnio się nie przejmuje i nie nakręca na pierwszy egzamin. "Zdam w pierwszym to super, jak nie to nie", bezstresowe życie jest lepsze - serio! A czy warto studiować ten kierunek? Rynek kosmetyczny cieszy się ogromnym zainteresowaniem i przeżywa swój renesans. Każda kobieta chce dobrze wyglądać i czuć się w swoim ciele.. Jednak istnieje tak dużo produktów ogólnodostępnych, zabiegów do wykonania w domu, że wiele osób rezygnuje z wizyt w salonie na rzecz dbania o siebie domowymi sposobami. Ja jestem właśnie z pogranicza tej skrajności - jestem przyszłym kosmetologiem, ale również blogerką, która opiniuje głównie produkty do użycia w domu - taki paradoks! Jednak uważam, że wciąż wielu zabiegów nie jesteśmy w stanie wykonać same w domu, a wybierając profesjonalne usługi jesteśmy w mniejszym stopniu narażeni na zrobienie sobie krzywdy. Specjalnie uwzględniłam słowa "w mniejszym stopniu", gdyż kosmetolog kosmetologowi nie równy ;)  Ale jeśli Twój plan na życie to praca w prestiżowych firmach, salonach urody, spa, a praca w usługach, pielęgnacja to Twój konik, to nie musisz się zastanawiać. 

A Wy, kosmetolodzy, zgadzacie się ze mną? 
Spotykacie się z mylnymi skojarzeniami na temat Waszej pracy
Pytajcie w komentarzach, jeśli chcecie się jeszcze czegoś dowiedzieć o kosmetologii :)

Wpisy, które mogą Cię zainteresować:

Zapraszam do dyskusji:

Like us on Facebook

Flickr Images