LILY LOLO - POMADKA ROMANTIC ROSE & NATURALNY TUSZ DO RZĘS

poniedziałek, 22 sierpnia 2016

lily lolo opinie
Witam Was moje panie! Dziś, po kilku miesiącach testów chcę pokazać Wam makijażowy zestaw od Lily Lolo - przy ostatnim wpisie o paletce cieni mineralnych wspomniałam  o dwóch - niesypkich, nieprasowanych produktach mineralnych.. Mineralne produkty to nie tylko podkłady, ale i pomadki czy tusze! Romantic Rose i naturalny tusz to rzęs to najnowsze produkty, które posiadam.. Jesteście ich ciekawe?
pomadka Lily lolo romantic rose

Pomadka Lily Lolo, Romantic Rose 

Kobieta, która nie kocha pomadek, nowych mazideł do ust niech pierwsza rzuci kamień - czy tylko ja uważam, że piękny odcień pomadki zapewnia cały, ogólny wygląd makijażu i nadaje całkowicie inny charakter twarzy? Odpowiedni odcień pomadki może zamienić zwykły, dzienny makijaż na wieczorowy, ale i może załagodzić szalony makijaż oczu.
W przypadku Romantic Rose mamy do czynienia z obiema wersjami. Odcień RR to ciepły, koralowy odcień z różowej gamy kolorystycznej. Na stronie Costasy.pl wygląda na intensywny, brudny róż, a w rzeczywistości nie jest tak odważny - lekki, dziewczęcy, ale iście letni, słoneczny. W zestawie z letnim odcieniem idzie w parze wykończenie pomadki - nawilżające, kremowe, delikatnie błyszczące, ale bez jakichkolwiek drobin czy pyłku. Kremowe wykończenie pomadki zapewnia olejowa baza trzech gigantów - olej rycynowy, jojoba i wosk z wiczomlecza. Pomadka zawiera też witaminę E, olej słonecznikowy, ekstrakt z rozmarynu i jak na pomadkę mineralną przystało ma piękny skład, sami zobaczcie! 

INCI: RICINUS COMMUNIS SEED OIL, SIMMONDSIA CHINENSIS SEED OIL, CANDELILLA CERA, LANOLIN, ISOAMYL LAURATE, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, CERA ALBA, COPERNICIA CERIFERA CERA, MICA, MALTODEXTRIN, TOCOPHEROL, HELIANTHUS ANNUUS SEED OIL, ASCORBYL PALMITATE, ROSMARINUS OFFICINALIS LEAF EXTRACT, TIN OXIDE [+/- CI 77891 (TITANIUM DIOXIDE), CI 75470 (CARMINE), CI 77742 (MANGANESE VIOLET), CI 77491 (IRON OXIDE), CI 77492 (IRON OXIDE)] źródło

Obietnice nawilżenia nie są bezpodstawne - po kilku godzinach noszenia pomadka nie wysusza ust i nie wpływa negatywnie na ich kondycję, a wręcz przeciwnie, pomadka sprawia, że skóra warg jest delikatnie nawilżona i niespierzchnięta. Nie jest to nawilżenie jakie daje moja ulubiona Alterra rumiankowa, ale jej noszenie jest przyjemne i komfortowe. Z racji wykończenia pomadki nie jest tak trwała jak pomadki matowe, ale po zjedzeniu się pierwszej, kremowej warstwy ukazuje się mocno "wgryziony" w skórę pigment. Pomadkę zazwyczaj łączę z delikatnym makijażem oka jednak przy mocniejszym akcencie na powiece również wygląda dobrze. Z kwestii technicznych pomadka ma gramaturę 4 g i kosztuje 54,90 zł na stronie polskiego dystrybutora Costasy.pl
różowa pomadka


lily-lolo-black-mascara-natural-mineralny-tusz-do-rzęs

Naturalny tusz do rzęs

Tusz, zarówno jak pomadka to mój ulubiony produkt bez makijażu bez którego nie potrafię wyobrazić sobie jakiegokolwiek makijażu. Dobry tusz do rzęs gwarantuje podkreślenie oka, jego powiększenie i wybicie na pierwszy plan. Naturalna mascara to jedyna w ofercie asortymentu Lily Lolo. Wybrałam ją dla siebie ze względu na wiele pozytywnych opinii, uzyskane wyróżnienia i naturalny skład - co rzadko się zdarza pośród ofert polskich drogerii. 

Tusz, jak wszystkie produkty LL, wygląda bardzo elegancko i gustownie - zero kiczu czy niepotrzebnych elementów. Maskara posiada zwykłą, podstawową szczoteczkę z włoskami i choć nie jest to mój ulubiony rodzaj aplikatora, to praca z nim nie sprawia mi problemów. Producent zapewnia pogrubienie, wydłużenie i dodanie objętości rzęsom, ale czy rzeczywiście tak działa? Konsystencja tuszu jest średnio mokra - nie jest ani sucha ani bardzo mokra i choć maskara otwarta i używana jest od dwóch miesięcy to nie zmieniła swojej formuły. Pierwsza warstwa zapewnia ładne pokrycie i delikatne wydłużenie - druga zaś pogrubienie. W przypadku moich rzadkich rzęs pogrubienie wygląda nieco komicznie, ponieważ tworzy się kilka kępek, ale za to posiadaczki gęstych rzęs mogą być zadowolone z efektu. Dla mnie najlepszą kompilacją jest nałożenie jednej warstwy, która zapewnia mi dostateczne wydłużenie. Maskara szybko zasycha, ale po kilku godzinach pozostawia na dolnej powiece resztki osypanego tuszu i nieco się rozpuszcza, co powoduje efekt pandy. Jednak same zadajcie sobie pytanie - czy wolicie trwały tusz czy ten z całkowicie naturalnym składem, odpowiednim dla wrażliwych oczu i dla wegan, którego nie znajdziecie nigdzie indziej? Pojemność 7 ml otrzymamy za cenę 69,30 zł na stronie Costasy.pl

INCI:AQUA (WATER), MYRICA PUBESCENS FRUIT CERA (MYRICA PUBESCENS FRUIT WAX), PROPANEDIOL, COPERNICIA CERIFERA CERA (COPERNICIA CERIFERA (CARNAUBA) WAX), POLYGLYCERYL-6 DISTEARATE, SUCROSE STEARATE, ACACIA SENEGAL GUM, GLYCERYL DIBEHENATE, HELIANTHUS ANNUUS SEED CERA (HELIANTHUS ANNUUS (SUNFLOWER) SEED WAX), LACTOBACILLUS FERMENT BIS-OCTYLDODECYL DIMER DILINOLEATE/PROPANEDIOL COPOLYMER, POLYGLYCERYL-10 MYRISTATE, ORYZA SATIVA BRAN CERA (ORYZA SATIVA (RICE) BRAN WAX), GLYCERYL CAPRYLATE, ROSA CANINA FRUIT OIL, ARGANIA SPINOSA KERNEL OIL, XANTHAN GUM, POTASSIUM SORBATE, GLYCERYL UNDECYLENATE, [MAY CONTAIN CI 77499 (IRON OXIDES)] źródło

naturalny tusz do rzęs
Bez maskary, jedna warstwa, dwie warstwy
Znacie któryś z produktów? 
Jeśli chcecie poczytać o innych mineralnych produktach na moim blogu kliknijcie tutaj
Ps. Zapewne zauważyłyście brak mojej obecności, ale spowodowany był oczekiwaniem na nowy szablon, który zawdzięczam ultrazdolnej i cierpliwej Vejjs  ♥ 
Koniecznie napiszcie czy znacie Lily Lolo i czy podoba Wam się nowe wydanie - nieco bardziej kolorowe :)
Buziaki! :*

Wpisy, które mogą Cię zainteresować:

Zapraszam do dyskusji:

Like us on Facebook

Flickr Images