CZERWCOWE BEGLOSSY, SKIN FACTORY | WARTE 49 ZŁOTYCH?

piątek, 17 czerwca 2016

Kilka godzin temu dostałam moje trzecie pudełeczko beGlossy zatytułowane Skin Factory. Z ostatniego zestawienia pudełek byłam średnio zadowolona, o czym się dowiedziałyście czytając wpis o majowym beGlossy i pozostał mi mały niesmak. Ale czy tym razem ekipa beGlossy dała radę i czy subskrybentki mogą być zawiedzione?

Standardowo, po otwarciu pudełeczka, witają nas ulotki - kod rabatowy -10 % na zakupy w Goodies.pl (BEGLOSSY), rabat -30 % na zestaw jednego z czterech zestawów ampułek do wykorzystania w sklepie Yasumi (MEDGLOSSY) oraz karta informacyjna z wykazem produktów. Tym razem trafiłyśmy na cztery produkty pełnowartościowe oraz dwa produkty miniaturowe. Zacznijmy od początku!
Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy to mini rękawica Glov - Quick Treat - na paluszka. Z racji tego, że miałam już do czynienia z tego typu rękawicą (wersją On-the-go), więc zorganizuje dla Was mini rozdanie na facebooku, by na swojej skórze sprawdzić jej skuteczność. Koniecznie obserwujcie profil facebook.com/agnieszkabloguje/, bo wieczorem pojawi się informacja co i jak :) W skrócie powiem, że ta rękawiczka ma za zadanie usunąć makijaż tylko i wyłącznie przy użyciu wody, bez jakichkolwiek detergentów. Pełnowymiarowy produkt.

Ampułki Yasumi - Caviar & Gold oraz Eye Pouch - bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie obecność ampułek Yasumi. Każdy z tych maluszków wyróżniony został jako produkt pełnowymiarowy, a więc dwie ampułki to osobne dwa pełnowymiarowe produkty. Ampułki mają pojemność 3 ml i mogą zostać zastosowane tak jak serum, przed nałożeniem maski oraz można je wtłaczać za pomocą ultradźwięków. Niestety, na co dzień nie mam możliwości używać aparatu do sonoforezy, więc ampułki zastosuję przed nałożeniem kremu. 

Maska do włosów Syoss z kompleksem ceramidowym przeciw łamaniu się włosów - marka Syoss nie budzi we mnie jakiegoś pożądania czy zachwytów.. Ale na pewno ją wykorzystam - jeśli nie ja to moja mama na pewno :) Produkt pełnowymiarowy.
Synchroline Perkypearl - rozświetlający krem na dzień SPF 15 - kolejny krem do twarzy, w trzecim pudełku z rzędu! Na szczęście to miniaturka - baaardzo malutka. Luknęłam na skład, ale nie jest jakiś szałowy. Zużyję z ciekawości.
Róż mineralny Pixie Cosmetics, My Secret Mineral Rouge Powder - trafiłam na maluszka w odcieniu Dusty Pink - baardzo zimny, jasny róż, który raczej pozostawię na zimę - do mojego aktualnego odcienia cery wyglądałby jak biała plama :D Produkt miniaturowy.

I to wszystko! Podsumowując - jestem zadowolona z pudełeczka, w szczególności z ampułek Yasumi. Produkty, które zostały dodane nie są ogólnodostępne oczywiście nie uwzględniając maski Syoss, która to marka jest do kupienia niemalże w każdym sklepie. Bardzo chętnie poznam produkty Pixie i Yasumi. Glov już używałam, ale to stosunkowo nowy produkt, więc inne subskrybentki mogły być zadowolone. Objętościowo wciąż jest mało produktów, ale cieszę się, że w pudełeczku nie było lakierów czy innych produktów, które mogą się nie spodobać pod względem kolorystycznym. Róż jest tak uniwersalnym produktem, więc jego odcień nie powinien być produktem kontrowersyjnym. Jako ambasadorka beGlossy dostałam zestaw czterech korektorów pod oczy marki Pixie i mini puder, zresztą same zobaczcie ↓

A Wy co myślicie o tym pudełeczku? 
Z czego byłybyście najbardziej zadowolone? :)

Wpisy, które mogą Cię zainteresować:

Zapraszam do dyskusji:

Like us on Facebook

Flickr Images