NAJNOWSZE PUDEŁKO BEGLOSSY - OH! SO BEAUTIFUL - CZY SIĘ ZAWIODŁAM?

środa, 18 maja 2016


Kolejne pudełeczko beGlossy z którym mam do czynienia tym razem nazwane jest "Oh! So Beautiful" i tym razem zupełnie nie poglądałam zawartości u dziewczyn, które to pudełko już otrzymały. Wpis piszę całkowicie "na świeżo" i dosłownie przed chwilą rozpakowałam pudełeczko - jesteście ciekawi co tym razem przygotowało dla nas beGlossy?

Nawet nie wiecie jak ja lubię niespodzianki - uwielbiam rozpakowywać, otwierać, oglądać.. ale tylko te udane niespodzianki. Czy ta wersja jest według mnie udana? Na pierwszy ogień poszły ulotki - w pudełeczku znalazł się bon o wartości 50 zł przy zakupie za ponad 109 zł i rabat -20 % zniżki do sklepu online Golden Rose, którego nie omieszkam nie wykorzystać :) Dostałyśmy również próbkę kremu ochronnego do twarzy z Farmony.
Na pierwszy ogień poszła maska regenerująco-odprężająca do stóp marki SheFoot - niedawno pisałam Wam we wpisie o obecnej pielęgnacji, że robiłam zabieg złuszczający skórę na stopach przy pomocy skarpetek - skóra schodziła mi całe dwa tygodnie, ale na szczęście stopy są już w lepszej kondycji, więc maska do stóp przyda się zawsze. Jest to pełny produkt.
Krem intensywnie nawilżający, Hydro Care, Bandi Cosmetics - produkt z którego jestem najbardziej zadowolona z całej paczuszki! Uwielbiam pielęgnację i krem przyda się u mnie zawsze! Szkoda tylko, że w poprzedniej edycji, w poprzednim pudełeczku również był krem do twarzy na dzień, którego jeszcze nie zużyłam, ale Bandi spokojnie poczeka w kolejce. Produkt miniaturowy - 30 ml.
Cosmepick, Eye shadow pencil - długotrwały cień do oczu w kredce; lekka i przyjemna formuła umożliwi Ci precyzyjną i łatwą aplikację; kolor możesz dowolnie intensyfikować w zależności od potrzeby i nastroju. Cień w kredce w wersji 1 - odcień metaliczno szary z drobinkami. Jeszcze nie wiem jak będzie się sprawdzał, bo tak jak pisałam u góry, wpis piszę zupełnie na świeżo. Produkt pełnowymiarowy.
Color Club, lakier do paznokci, 905 Incognito - zapewni Cu wspaniały kolor, połysk i długotrwałe pokrycie; produkt nie zawiera toluenu, formaldehydu i DBP; lakier stworzony z wysokiej jakości składników. Z marką CC miałam do czynienia przy ich lakierach piaskowych (chyba tak się nazywały?), ale na chwilę obecną bardzo rzadko używam zwykłych lakierów, ponieważ na moich paznokciach goszczą hybrydy, więc lakier zapewne trafi do kogoś, kto lubi zwykłe lakiery:) Odcień 905 przypomina mi nieco Frappe z Semilac. Produkt pełnowymiarowy.
Ideal Body, mleczko-serum do ciała, Vichy - długotrwale nawilży skórę Twojego ciała, wygładzi ją i ujędrni; zawiera pielęgnujące olejki oraz składniki aktywne o działaniu nawilżającym, złuszczającym i wspomagającym odnowę komórkową skóry; ten produkt idealnie nadaje się do skóry wrażliwej, ponieważ nie zawiera parabenów i jest hipoalergiczny. Miniatura o pojemności 30 ml idealnie sprawdzi się w Twojej kosmetyczce na siłownię lub krótki wyjazd! Produkt miniaturowy.
Calvin Klein, CK2 - miniaturowy zapach typu unisex - świeży, ale bardzo przyjemny. Prezent do pudełek beGlossy. 
Podsumowując: pudełko majowe można standardowo zamówić na stronie beGlossy.pl za cenę 49 zł, a czy jest warte tych pieniędzy? Nie ukrywam, ale troszkę się zawiodłam - trzy pełnowartościowe produkty zupełnie mnie do siebie nie przekonały - lakier do paznokci w pudełku niespodziance jest nieco ryzykownym posunięciem ze względu na upodobania kolorystyczne, to samo z kredką, jednak z drugiej strony - nikomu się nie dogodzi i to, co jednemu nie pasuje, z tego drugi będzie zadowolony, a maska do stóp? Jasne, że się przyda i zużyje, jednak nie jest to produkt, który chciałabym znaleźć w tego typu pudełku. Najbardziej jestem zadowolona z produktów miniaturowych - będę miała swój "pierwszy raz" z produktami marki Bandi, a i z pielęgnacją od Vichy również nie miałam nic wspólnego. Ale.. krem do twarzy raz po raz w pudełeczku zarówno kwietniowym jak i majowym? Zdecydowanie byłabym bardziej zadowolona z innego produktu do pielęgnacji twarzy, np. serum, kremu pod oczy - chciałabym, by te produkty czasem się różniły od siebie. Nie ukrywam, że pudełko dostałam po raz kolejny do testów, bo to żadna tajemnica, ale to nie znaczy, że nie mogę się wypowiadać o jej zawartości i wyrażać swojej opinii. Jak dla mnie, w pudełku znów wygrała pielęgnacja, jednak całość  mnie nie powaliła ..
Jeśli jesteście ciekawe co dodatkowo mam do powiedzenia i do pokazania, czego tu nie pokazałam, to opowiadam właśnie o pudełku na snapchacie "aganiz" :)



A Wy, co myślicie o zawartości pudełka beGlossy? :)


Wpisy, które mogą Cię zainteresować:

Zapraszam do dyskusji:

Like us on Facebook

Flickr Images