PAŹDZIERNIK W ZDJĘCIACH | MEET BEAUTY, ZAKUPY, NOWOŚCI

wtorek, 3 listopada 2015

W tym pięknym, listopadowym dniu wita Was Kitek - jak zwykle wkurzony :D Październik zleciał mi bardzo intensywnie - powrót na uczelnię, nowe mieszkanie, a ostatnio konferencja w Warszawie - Meet Beauty. Zapraszam na mini relację i dużo nowości, zakupów!

MEET BEAUTY
MB to konferencja w której uczestniczyli blogerzy i vlogerzy urodowi, dosłowie, z całej Polski. Miałam przyjemność i szczęście, że wyruszyłam tam z Madzią Optymistyczne-dni - piękną, sympatyczną i super fajną kobitką! :D ♥ Mam szczęście, że jechałam z Magdą, bo nie ogarnęłabym się w Warszawie.. Na dworcu spotkałyśmy się z też z Blanką Mój zakupoholizm, a później poznałam się z drugą Magdą Mademoisellemagdalene i Justyną Blankita, z którą poznałam się na Smokośniadaniu w Krakowie :) Była jeszcze z nami Kasia z bloga Minimalniee i Asia Kolorowy pingwin. Było też kilka osób, które znałam wcześniej i również je pozdrawiam! :)
Miałam okazję uczestniczyć w dwóch warsztatach - paznokciowych z NeoNail, gdzie zobaczyłyśmy stylizację paznokci hybrydowych od podstaw - od nakładania lakieru po naklejki wodne czy robienie efektu syrenki. Firma ogromnie nas zaskoczyła i podarowała każdej z uczestniczek ogromny zestaw do podstawowego tworzenia hybryd - lampę LED, lakiery, bazę, top, mini aceton i cleaner(które starczą na na prawdę długo), efekt syrenki sypki i w topie, ręczniczek, gadżety, pilniczki, cyrkonie. Zestaw już był testowany i jak na razie jestem zadowolona! 
Uczestniczyłam też w warsztatach włosowych firmy Remington - przedstawieniu marki, produktów i test jednej z nowości - prostownicy - wykonany przez fryzjera. Szału nie było, ale chociaż poznałam przedział produktów Remingtona z którymi nie miałam nigdy do czynienia. Uczestniczyłam w wykładach The Oleskaaa, Ani Pytkowskiej i Pawła Opydo.
Oprócz warsztatów i wykładów ogólnych, firmy miały swoje osobne stoiska - Golden Rose, Remington, NeoNail, Pierre Rene  i Pilomax. Stałam tylko w kolejce do Pilomax (e tam, tylko godzinkę :D) by pani przeprowadziła diagnozę mojej skóry głowy. Okazało się, że moje włosy są cienkie, ale z jednego mieszka wyrasta kilka włosków no i wyszedł mój najbardziej uciążliwy problem - przetłuszczanie skóry głowy. Dostałam szampon do włosów przetłuszczających się i maskę regenerującą Henna Wax NaturClassic. Szampon już testuję i obecnie myję skórę głowy szamponami z SLS. Zobaczymy co z tego wyjdzie i czy delikatne szampony nie pogłębiają mojego przetłuszczania.. Do reszty stoisk nie miałam okazji podejść ze względu na czas i.. długie kolejki :P Miałyśmy możliwość przetestować nowe aparaty marki Olympus przez godzinkę i psytrykać co tylko nam się podoba :) Była też możliwość zgarnięcia aparatu za najlepsze zdjęcie!
Było super zwłaszcza ze względu na to, że mogłyśmy poznać wieeele fajnych osób, porozmawiać i poznać się w końcu na żywo. No i spotkałyśmy Ewę "Red Lipstick Monster" ♥♥♥
Niespodzianki, które dostaliśmy na Meet Beauty ♥
ZAKUPY
W październiku wpadło mi kilka nowości kosmetycznych do koszyka. Rzadko kupuję coś "masowo" i raczej planuję swoje zakupy, szczególnie te urodowe. Po Meet Beauty wybrałyśmy się z Magdą do Bath&Body Works - mój pierwszy raz w tym raju :D Przygarnęłam 3 żele antybakteryjne i balsam do ciała o pięknym, słodkim zapachu. Pokazywałam już Wam zakupy na instagramie :)
Inne nowości uzbierane w październiku:
Produkty Mary Kay dopiero poznaję i jak na razie jestem zadowolona! Mam zestaw do pielęgnacji twarzy- żel, tonik, emulsja, maska z serii Botanical oraz beztłuszczowy płyn do demakijażu oczu i podkład Timewise w odcieniu Beige 3.
Maska bananowa Kallos kupiona po raz kolejny - jak zawsze sprawdza się u mnie świetnie! Wygładza, dociąża i pachnie obłędnie :) Suchy szampon Batiste zawsze się przyda, a wersji oriental jeszcze nie miałam. Płyn micelarny Garnier do skóry normalnej i mieszanej - fajny, ale chyba wolałam wersję różową. Kupiłam Hard! Przedłużyłam sobie raz pazurki, ale nie do końca podobał mi się efekt i zdjęłam. Mam nadzieję, że za drugim razem przedłużanie wyjdzie mi lepiej :D Antyperspirant Vichy kupiłam już po raz trzeci i jestem w 100% pewna, że to najlepszy antyperspirant jaki miałam :) Kupiłam też peeling od Babuszki Agafii i zestaw do konturowania Kobo. Efekt? Sami zobaczcie :)

Tak wyglądał mój październik! A jak wyglądał Wasz? ;)
Zakupy w Rossmannie, Naturze i Super-Pharmie zrobione? :)

Buziaki, Aga ♥.

Wpisy, które mogą Cię zainteresować:

Zapraszam do dyskusji:

Like us on Facebook

Flickr Images