PHARMACERIS A, NAWILŻAJĄCY FIZJOLOGICZNY ŻEL DO MYCIA TWARZY

sobota, 11 lipca 2015

Żel do twarzy to podstawa demakijażu dla skóry mieszanej i tłustej. Czy żel sprawdzi się też osobom ze skórą suchą ? Jeśli wybrałyście/liście (nie dyskryminujmy mężczyzn ;)) - nawilżający fizjologiczny żel, to możecie być zadowoleni, ale..


Może zacznę od wskazań producenta : żel przeznaczony jest dla skóry suchej, wrażliwej i alergicznej ze skłonnością do podrażnień.  Łagodnie oczyszcza z zanieczyszczeń i demakijażu. Baza żelu nie zawiera mydła ani środków drażniących i jest biozgodny z fizjologicznym pH skóry. Zawiera wosk z mango, Glucam®, alantoinę, D-panthenol. Żel nie wysusza i zapewnia komfort stosowania dla ww rodzajów skóry. Żel ma formułę duoaktywną - po aplikacji można go zetrzeć wacikiem lub zmyć wodą. Nie zawiera parabenów, alergenów, mydła, SLS, SLES, barwników i kompozycji zapachowej.
INCI: Aqua (Water), Polysorbate 20(emulgator) Glycerin(gliceryna - nawilża), Methyl Gluceth-20( emolient na bazie glukozy), PEG-70 Mango Glycerides (wosk z  mango ), Betaine( składnik nawilżający), Panthenol (składnik nawilżający), Hydroxyethylcellulose(zagęstnik), Cyclopentasiloxane(emolien- dzięki niemu łatwiej rozprowadza się produkt), Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer(stabilizator emulsji), Cyclohexasiloxane (ulotny silikon - wpływa na aplikację produktu), Sodium Carbonate (reguluje pH), Allantoin (alantoina - łagodzi, nawilża), Disodium EDTA (konserwant), Quaterium -15 (konserwant)

Co do INCI - szału nie ma, ale nie ma tragedii. Nie ma SLS ani SLES, więc produkt na pewno nie wysuszy nam skóry. Żel znajduje się w opakowaniu z wygodną pompką. Ma przezroczysty kolor i delikatny zapach (na pewno nie perfumowany, to chyba zapach składników). Jest dosyć wodnisty, ale nie spływa z dłoni. Nie pieni się w ogóle - ani nałożony solo ani połączony z wodą. Żel jest lekki i na pewno nie domyje pełnego makijażu - tj. bardzo kryjącego podkładu. Poradzi sobie jednak z delikatnymi makijażami opartymi na kremach BB o niewielkim kryciu i stopniu zastygania. Żel zużyłam właściwie w całości (naprzemiennie z mleczkiem z Tołpy green o którym już niedługo) i mogę śmiało powiedzieć, że nie spowodował przesuszenia ani powstawania nowych niedoskonałości. Po aplikacji nieco ściąga skórę, więc po demakijażu żelami zawsze należy użyć toniku, choćby ten żel miałby fizjologiczne pH.  Żel należy zużyć w ciągu 9 miesięcy, ale z tym nie będzie problemu, bo mam wrażenie, że jest mało wydajny, może ze względu na to, że się nie pieni ? Z tego co widzę, moje opakowanie jest miniaturką, bo dostałam go na spotkaniu od firmy (80 ml), ale pełnowartościowy produkt ma pojemność 190 ml i kosztuje ok. 24 zł. Żel jest przyjemny, ale nie sądzę, że kupię go ponownie. Efektu "wow" nie było, przynajmniej u mnie :)

Mam wiele zaległych recenzji - troszkę opóźniłam je ze względu na popsuty komputer, ale na szczęście jest już nowy, więc mogę pisać i pisać i pisać :) Przypominam o rozdaniu, które trwa  do 19 lipca! Szanse są duże, a nagrody dwie!

Wpisy, które mogą Cię zainteresować:

Zapraszam do dyskusji:

  1. też dostałam miniaturkę tego żelu do zakupów w aptece :) Jestem bardzo ciekawa działania. Na razie używam LRP Effaclar do mycia twarzy, który sprawdza się świetnie. Lubię kosmetyki bez mydła do mycia twarzy, więc myslę, że sprawdzi się fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z LRP serii Effeclar nie miałam jeszcze nic, ale jakiś czas temu, gdy moja cera przechodziła kryzys, chciałam kupić Effeclar K albo Duo. Może kupię na jesień, by walczyć z pojedynczymi niespodziankami. Też lubię produkty bez mydła, choć mydło węglowe raz na jakiś czas sprawdza się u mnie świetnie :)

      Usuń
  2. Interesuje mnie wszystko co nawilźa :D

    OdpowiedzUsuń
  3. fajnie ze nie ma sls w skladzie, ale nie przepadam za tym, kiedy zel do mycia twarzy sie nie pieni. Moj ulubieniec do zel do mycia twarzy Lirene w niebieskiej tubie, rowniez nie zawiera sls i dobrze sie sprawdza do mojej tlustej skory :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aktualnie wykańczam żel z Biolaven i też ma super skład, nie ma slesów. Jednak używam żelu tylko wieczorem, bo nawet te nawilżające potrafią ściągnąć i przesuszyć mi skórę. Dlatego rano przecieram twarz tonikiem, albo płynem micelarnym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I z niecierpliwością czekam na Twoje posty :D Super, że masz już nowy sprzęt:)

      Usuń
    2. Czaję się na te Biolaveny, ale muszę dokończyć zapasy :/ Ja też używam żelu/mleczka wieczorem, bo rano..
      po pierwsze: nie chcę mi się bawić w żel, po drugie jestem zaspana i nie odróżniam żelu do twarzy od tego pod prysznic (na dobudzenie się potrzebuję jakiś 15 min, bo inaczej mogę spaść z dwóch stopni schodząc po schodach jak zrobiłam dziś, pięknie się turlałam haha), a po trzecie płyn micelarny daje bardzo przyjemny chłód z rana :D
      W końcu mam! Nie mogłam się doczekać :>
      ps. do soboty!:))

      Usuń
    3. Haha :D mam nadzieję, że się do soboty nie połamiesz :P może lepiej zrezygnuj z chodzenia rano, wypróbuj czołganie czy coś, zawsze bezpieczniej :D

      Usuń
    4. Zawsze jestem taka rozlazła, haha :D Chyba muszę stworzyć bezpieczniejsze zejście na dół zamiast schodów. Może jakiś mini dźwig z koszem? :D

      Usuń
    5. Najbezpieczniej byłoby się teleportować :D

      Usuń
  5. Ma pewne wady, tj. ściągnięcie skóry czy niezmywanie pełnego makijażu... więc raczej po niego nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba ja jednak potrzebuję czegoś mocniejszego, żeby zmyło pożądany podkład z pudrami różami bronzerami itp. :) Od bardzo dawna używałam mydeł w kostkach do buźki, ale już przyznam, że trochę mi się nudzą i chyba mam ochotę na chwilkę sprawić sobie znowu jakiś żel :). I chciałam Ci powiedzieć, że ta kosmetyczka taka piękna <3 Te kolory, ta faktura. I jeszcze, że mam identyczny zeszyt, jest bardzo tajny bo zapisuję w nim swoje wymiary i wagę więc Ciiiii :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na prawdę? ! Ja robię dokładnie to samo - waga, ćwiczenia i wymiary uuuu ! :D :)) Kosmetyczka kupiona w tamtym roku w H&M i jeszcze się nie rozpadła - idealna do torebki :) Próbowałaś mydła węglowego? Oczyszcza bardzo mocno i zauważyłam, że po dłuższym użytkowaniu nieco zmniejsza pory :)

      Usuń
  7. Kilka produktów Pharmaceris już używałam i zawsze byłam bardzo zadowolona! Bez SLS? Jak najbardziej dla mnie! Staram się unikać tej substancji, jeżeli tylko mogę :)

    OdpowiedzUsuń

Like us on Facebook

Flickr Images