ORIENTAL SECRET, MASECZKA NAWILŻAJĄCO-ODŻYWIAJĄCA

piątek, 27 marca 2015

Przepraszam za długą nieobecność - czasem mam takie dni, gdy nie mam ochoty na nic, więc nie chciałam dodawać czegoś "na siłę". Powracam znów zmotywowana, z wiatrem wiosennych zmian i z wieloma recenzjami w zanadrzu! :D Chyba każda z nas uwielbia dni w których możemy poleniuchować, zanurzyć się w kąpieli z górą piany przy fajnej muzyce, otulającym zapachu.. i maseczce na twarzy! Maseczka firmy Oriental Secret pozytywnie mnie zaskoczyła :)
Wyciąg z Derenia kwiecistego ma działanie odżywcze i nawilżające, zawiera saponiny oczyszczające skórę. Kolcowój szkarłatny posiada właściwości wzmacniające, regenerujące, odmładzające, przywracające siły witalne. Mugworth wykazuje aktywność przeciwnowotworową, wzmacnia odporność, ma kojące właściwości.
INCI: Water, Butylene Glycol, Glycerin, Betamine, Sodium Hyaluronate (0,5 %), Angelica Dahurica Root Extract, Gleditschia Australis Thorn Extract, Eugenia Caryophyllus (clove) Flower Extract, Asarum Sieboldi Root Extract, Prunus Armeniaca (Apricot) Kernel Extract, Trichosanthes Kirilowii Root Extract, Poria Cocos Root Extract, Cinnamomum Camphora Leaf Extract, Bletilla Striata Root Extract, Methylparaben, Xanthan Gum, Citrus Grandis (Grapefruit) Peel Extra, Cornus Offinicalis Fruit Extract, Dipotassium Glycyrrhizate, Phenoxythanol, PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Sodium Polyacrylate, Carbomer, Triethanolamine, Disodium EDTA, Propylparaben, Lycium Chinese Fruit Extract, Artemisia Vulgaris Extract, Fragrance.
W saszetce znajdujemy płócienny płat zamoczony po same brzegi w nieco lepkiej, rzadkiej mazi. To, co uderzyło mnie od samego otwarcia saszetki to zapach.. gabinetu stomatologicznego! :D Możecie mi wierzyć lub nie, ale ten płat tak "pachnie". Nie jest to bardzo drażniące, aczkolwiek nieco nieprzyjemne, szczególnie na twarzy, w okolicach nosa, przynajmniej w moim odczuciu. 
Płat jest dosyć duży, nieco większy niż moja twarz, nasączony płynem przez co dobrze utrzymuje się na twarzy i nie spada podczas chodzenia. Moja skóra jest mieszana - na nosku lekko się przetłuszcza, a na policzkach skóra jest normalna. Ostatnio nie mam już problemów z nagminną suchością skóry, aczkolwiek czasem pojawiają się suche skórki na nosie lub pomiędzy brwiami, lecz już nie w tej ilości co kiedyś. A, no i dowiedziałam się, że mam kilka rozszerzone naczynka na policzkach w okolicach nosa, których nie da się dostrzec na pierwszy rzut oka, ale pod lampą-lupą można to dostrzec :) Od maski oczekiwałam nawilżenia i ukojenia.. no i to otrzymałam! Maseczkę trzymałam na twarzy 40 minut - czemu tak długo? Chciałam, by wszystkie składniki mazi wchłonęły się w skórę i dopiero po tym czasie ją zdjęłam. Nie odczułam żadnego podrażnienia, pieczenia, a jedynie chłód i przyjemne nawilżenie. Po zdjęciu płótna, skóra była gładka, mocno nawilżona, miękka, ale niestety nieco lepka. Lepkość ta zniknęła dopiero po jakimś czasie. Nie zauważyłam nowych zmian skórnych po jej zastosowaniu, a więc nie zapchała mnie ani nie wpłynęła negatywnie na jej stan.
Podsumowując : bardzo przyjemna maska mocno nawilżająca, która nie podrażniła mnie (zapomniałam dodać, że producent polecił zrobić próbę uczuleniową przed jej zastosowaniem, także duży +), nie pojawiły się żadne nowe niedoskonałości, nie zapchała porów, przyjemnie ją ukoiła i ochłodziła. Jedyne co mi nie pasowało to zapach płótna i lepkość na twarzy po jej zastosowaniu, aczkolwiek chętnie kupiłabym kolejną płócienną maskę tej firmy. Zapomniałam wspomnieć o wielu ekstraktach roślinnych znajdujących się w mazi i to na wielki +. Produkt pochodzi od sklepu Grota Bryza.pl od którego dostałyśmy upominki na spotkaniu blogerek. Z tego co widzę, w sklepie na chwilę obecną ta maska nie jest dostępna (czyżby cieszyła się aż taką popularnością? ;)) aczkolwiek jej siostry kosztują ok.7 zł za sztukę. Nie ukrywam, że na pewno zamówię maseczkę z koenzymem Q10, gdy wykorzystam zapasy :)

Wpisy, które mogą Cię zainteresować:

Zapraszam do dyskusji:

  1. Uwielbiam, gdy maska mocno nawilża skórę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja od maseczki oczekuje głownie oczyszczenia!

    OdpowiedzUsuń
  3. No proszę, ciekawa maseczka, aczkolwiek, jak przeczytałam o tym gabinecie stomatologicznym! Brr! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten płat ma taki "specyficzny" zapach kojarzący się z dentystami :P

      Usuń
  4. maseczki w płacie bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. O nie Ty mi nic nie mów o gabinecie stomatologicznym. Od kilku miesięcy chodzę na regularne wizyty, jak nie jakieś balsamy po wyrwaniu zęba tak leczenie ubytków, jakieś inne różne dziwne rzeczy, brrr szczerze mam dosyć :D No ale tak przechodząc do rzeczy mimo to fajnie, że się sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uuuu, współczuję ! :( W takim razie nie polecam wąchania płatów z maseczki - jakkolwiek to brzmi :D

      Usuń
  6. Bardzo lubię mareczki w tej formie, mocno trzymają się twarzy i nie spływają.

    OdpowiedzUsuń

Like us on Facebook

Flickr Images