ZMYWACZ DO PAZNOKCI W CHUSTECZKACH - JELID VS NU NAILNU

sobota, 24 stycznia 2015

Chusteczki do usuwania lakierów to nowość na rynku. Są zamknięte w saszetkach, które łatwo przewozić, nosić ze sobą i korzystać w każdej chwili. Owe płócienka nasączone są zmywaczem, który w swoim składzie nie zawiera acetonu, więc ich używanie nie zaszkodzi nawet bardzo zniszczonym płytkom paznokcia. Zapraszam na porównanie tych dwóch "gadżetów" wyprodukowanych przez najbardziej znane firmy specjalizujące się w wytwarzaniu chusteczek do zmywania lakieru z paznokci.

Chusteczka zmywająca lakier z paznokci JELID- nie zawiera acetonu
- bezpiecznie i szybko usuwa lakier
- pozostawia miły zapach
Sposób użycia: rozerwać opakowanie i po wyjęciu chusteczki delikatnie usuwać lakier z paznokci
Uwaga: unikać kontaktu z oczami; trzymać w miejscu niedostępnym dla dzieci

INCI: Isoprophyl Alcohol, Isopropyl Myristate, Coco oil, Propanediol, Acetyl Cellulose, witamina E, zapachy

PS. przepraszam za niechlujny wygląd paznokci - efekty współpracy z chusteczkami ;-) 
Płócienko zawarte w saszetce jest malutkie i dobrze nasączone płynem, który nie spływa i delikatnie, przyjemnie pachnie - w porównaniu do zwykłego zmywacza. Chusteczka jest niewielka i trudno było mi sobie wyobrazić, że takie maleństwo wystarczy do zmycia choćby 2 paznokci. I zmywa nawet 5! Powiem więcej, że zmywa nawet lakier z paznokci obu dłoni, jednak musi być to lakier beżowy, jasny. taki, który łatwo schodzi i nie rozmazuje się po płytce. Na zmycie tego fioletu z jednej dłoni, wystarczyła mi, jedynie lub aż, jedna saszetka z płócienkiem. Nie poradził sobie ze zmyciem brokatowego lakieru, jednak mu to wybaczam. Po zmyciu lakieru, paznokcie nie są wysuszone, na ich powierzchni można wyczuć niewielką, olejową otoczkę - nie jest ona uciążliwa i po kilku minutach wchłania się i paznokcie można znów malować bez obaw.
Zmywacz po paznokci w chusteczkach NJ nailnuWygodne w użyciu i wydajne chusteczki nailnu pozwalają na dokładne zmycie lakieru z paznokci. Możesz mieć je zawsze przy sobie, w torebce, w kieszeni. Niezastąpione w podróży. Jedna chusteczka pozwala na zmycie lakieru z paznokci obu  dłoni. Zawierają alantoinę, D-Panthenol i rumianek mające właściwości chroniące i pielęgnujące, dzięki czemu płytka paznokcia i skóra wokół nich pozostają nawilżone i zadbane. Chusteczki nailnu pozostawiają przyjemny zapach. Doskonałe również do zmywania lakieru z tipsów. Nie zawierają acetonu.
Sposób użycia : zmyj lakier z paznokci i po dwóch minutach pomaluj je.
INCI:Butyrolactone Dimethyl glutarate, Diethylene Glycol, Dimethyl succinate, Dimethyl adipate, Chamomilla Ext, Allantoin, D-Panthenol
Skład został zmieniony i jest na poniższym zdjęciu.
Chusteczka, która zawiera się w saszetce jest dwa razy większa niż ta firmy Jelid. Jest dużo bardziej nasączona płynem (aż za bardzo). Pachnie podobnie do swego poprzednika, jednak zapach jest nieco mocniejszy. Ze względu na swą powierzchnię usunie więcej lakieru z powierzchni paznokcia i bardzo możliwe jest usunięcie całego manicure za pomocą jednej chusteczki - o ile lakier nie jest brokatowy, nie jest za ciemny i nie pozostawia większych smug. Z brokatowym lakierem również nie poradził sobie, zresztą jak jego poprzednik. Do usunięcia ciemnych emalii potrzebne są 2 chusteczki, które wystarczą w zupełności. Po zmyciu paznokci na powierzchni paznokcia pozostaje tłusta warstewka, której bez umycia rąk i ususzenia nie da się pozbyć. Jeśli nie mamy w nawyku zmywania i ponownego malowania paznokci, to można mu przyznać, iż dobrze pielęgnuje paznokcie. 
Chusteczki to fajna opcja dla zabieganych kobiet, podróżniczek, które nie chcą wozić ze sobą butli ze zmywaczem, który z własnej autopsji, niestety często przecieka. Obaj producenci wykluczyli ze składów chusteczek aceton. Chusteczki są bardziej poręczne i szybciej i wygodniej się z nimi "pracuje". Trzeba im przyznać, iż zapach jest dużo przyjemniejszy niż w zwykłych zmywaczach, które często duszą i powodują pieczenie oczu. Szkoda tylko, że płócienka nie wytrzymują próby z lakierem brokatowym. Firma Jelid sugeruje cenę 1 zł za 2 saszetki, a NJ 19 zł za opakowanie w którym znajduje się 10 chusteczek, tj. 1,90 zł za jedną chusteczkę. Jak na razie nie widziałam ich w regularnej sprzedaży - pojawiały się w Shiny Boxach, jednak do kupienia można je znaleźć na stronie producentów.

Ps. zauważyłam, że chusteczki Jelid można kupić teraz na promocji w aptece DOZ (50 szt./18.39 zł). 

Wpisy, które mogą Cię zainteresować:

Zapraszam do dyskusji:

  1. z NU chusteczki sprawdziły się o niebo lepiej u mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zastanawiałam się nad tymi chusteczkami, ale chyba zostanę przy tradycyjnych zmywaczach ;) Ale kuszą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chusteczki do fajna sprawa, gdy nie możesz skorzystać z tradycyjnego zmywacza. Poza tym nie śmierdzi tak jak zwykły i osoby przebywające w Twoim towarzystwie nie skarżą się na duszący zapach - u mnie zawsze jest taki problem, że gdy zmywam paznokcie to dostaję burę od domowników, że im to śmierdzi ! :P

      Usuń
    2. Ha! Znam to :D Zawsze jak zmywam paznokcie to słychać krzyk z drugiego pokoju - CO TAK ŚMIERDZI?! :D

      Usuń
  3. Nie miałam zmywacza w takiej formie. Na podróże jest idealna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak! Nic się nie wylewa, saszetki są malutkie i wygodne :)

      Usuń
  4. Jak już pewnie wiesz, z chusteczek NU byłam bardzo niezadowolona, były okropnie tłuste i bardzo słabo radziły sobie u mnie ze zmywaniem, a może trafiłam na jakiś felerny model :-) Nie mam porównania z innymi firmami, dlatego pod tym względem się nie wypowiem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak są bardzo tłuste i mokre, ale dobrze zmywały lakiery - zmywałam nimi dużo emalii różnych firm i radziły sobie tak samo jak zmywacz - no wiadomo, ciężej schodziły ciemne kolory, które się rozmazywały, ale wystarczyło przyłożyć chusteczkę do paznokcia, chwilę odczekać i dopiero usuwać lakier, by nie robić smug. Może masz jakieś bardzo trwałe lakiery, bo ja zazwyczaj używam GR, ale Essie też szybko usunęłam za ich pomocą :) Jelid ma bardzo podobne chusteczki, jednak są mniej nasączone, więc nie pozostawiają aż tak tłustej warstewki :)

      Usuń
    2. Póki co hybrydy zdominowały moje życie, także na zmywacze zwykłego typu nie muszę spoglądać :-) Tak czy siak chusteczki niestety nie wywarły na mnie dobrego wrażenia.

      Usuń
  5. Pewnie w końcu pojawią się w sklepach, fajnie jakby były sprzedawane na sztuki ;) wtedy się pewnie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jelid niestety nie wywarł na mnie pozytywnego wrażenia, natomiast tych drugich chusteczek nie miałam okazji wypróbować ;).

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam Jelid. Noszę je w torebce ale na co dzień wolę jednak zwykły zmywacz.

    OdpowiedzUsuń
  8. Idealne na podroż, ale do codziennego użytku wole tradycyjne zmywacze ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda, że nie ma ich w drogeriach ; ( zaraz bym poszła kupić.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie kuszą mnie chusteczki, w tej kwestii jestem tradycjonalistką, a przy obecnych hybrydach tym bardziej ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dobry wynalazek :) jeszcze nie próbowałam ale kto wie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja używam tych z Jelid i jestem nimi oczarowana :) Według m nie to świetny patent. Tych drugich nie miałam okazji testować, ale chyba pozostanę wierna różowym i zaopatrzę się w kolejne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ojej jakie cudo! Niestety od dłuższego czasu mam albo zele albo hybrydy to nici z uzywania tego wynalazku :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Wyślij jeszcze raz emaila, bo nie doszedł :( albo sprawdź fb, napisałam Ci wiadomość :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajna opcja na wyjazd, kiedyś miałam zmywacz w płatkach ;)
    Dołączam do obserwatorów, pozdrowionka! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam chusteczki Jelid i jestem z nich bardzo zadowolona. Są skuteczne i praktyczne.

    Ps. Ładny i ciekawy blog. Oczywiście zostaję tu na dłużej.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Nu o wiele bardziej przypadły mi do gustu niż Jelid ;)

    OdpowiedzUsuń

Like us on Facebook

Flickr Images