"SKÓRA PEŁNA BLASKU" & "MAGIA SPOJRZENIA"

piątek, 26 grudnia 2014


Powyższe dwa tytuły to nowości książkowe o tematyce typowo kosmetycznej. Moje przemyślenia na temat obu pozycji miały ukazać się jeszcze przed świętami, bo byłyby dobrymi pomysłami na prezenty świąteczne, jednak czas i obowiązki nie pozwoliły mi na to. Oba tytuły przybliżę poniżej i opowiem, czy książki są warte zainteresowania i zakupu, czy też nie :)
"Skóra pełna blasku. Przełomowa metoda anti-aging" to książka napisana przez doktora Harolda Lancera, dermatologa i chirurga plastycznego. Autor opisał w niej swoją metodę anti-aging, którą stosuje wiele gwiazd Hollywood - m.in. Kim Kardashian, która rekomenduje jego metodę. Książka utrzymana jest w tematyce naukowej - oprócz opisu metody odmładzającej, zawiera wiele wyjaśnień odnośnie budowy skóry, opisy składników aktywnych, opisy poszczególnych zabiegów pielęgnacyjnych. Oprócz przerywników w postaci historii przytaczanych przez autora - zazwyczaj sytuacji związanych z jego klientkami - proponowane są konkretne produkty z różnych przedziałów cenowych : luksusowe, średnia półka, ogólnodostępne. Do polskiej wersji książki dołączona jest lista kosmetyków, zatwierdzona przez dr Lancera, które można znaleźć w każdej drogerii (Ziaja, Dr Irena Eris, Iwostin, Pharmaceris, Bielenda itp.) Na czym polega metoda, którą przedstawia i podkreśla na każdym kroku autor? Otóż codzienna pielęgnacja skóry twarzy, jak i ciała, oparta jest na złuszczaniu, oczyszczaniu i odżywianiu.. Te trzy kroki dostosowane są do różnych rodzai skóry (inny rozdział - inny rodzaj skóry) i także dla skóry problematycznej : trądzikowej, wrażliwej, z trądzikiem różowatym. Jak już wspomniałam jego metoda opiera się na codziennym (czyt. porannym i wieczornym) złuszczaniu peelingami mechanicznymi lub enzymatycznymi, oczyszczaniu preparatami mającymi właściwości złuszczające i odżywianiu - te kroki są typowo podstawowymi, bazowymi etapami, które można wzbogacać w zależności od potrzeb i rodzaju skóry, np. jeśli naszym celem jest zniwelowanie i zapobieganie oznakom starzenie, to do tych trzech kroków dodajemy serum, produkty na bazie kwasu hialuronowego itp. Głównym celem metody jest pobudzenie komórek skóry do aktywnej pracy. Książka jest napisana w bardzo przejrzysty sposób i nie jest skierowana jedynie do osób, które mają coś wspólnego z kosmetologią, powiedziałabym, że wręcz przeciwnie - skierowana jest dla wszystkich tych, którzy chcieliby dowiedzieć się o wielu tajnikach skóry, jej budowie przekazanej w prosty, zrozumiały i zwięzły sposób, o składnikach występujących w kosmetykach, których szukać,a których unikać. Nie mogę zapomnieć o tym, iż Lancer w ostatnich częściach przedstawia odmładzającą dietę i ćwiczenia ruchowe, dla wszystkich tych, którzy chcieliby zmienić swoje życie, zadbać o swoją skórę i ciało, nie tylko od zewnątrz, ale i od wewnątrz ;) Książkę czytało mi się bardzo miło i nie miałam ochoty jej przerwać, bo była nudna (choć tak czasami robię..). Zawiera 272 strony. Mam kilka zastrzeżeń co do książki - promowanie swojej linii kosmetyków i częste podkreślanie "jak ważne jest chodzenie do dermatologa", choć z drugiej strony, lepiej często odwiedzać dermatologa niż pogłębiać problemy skórne nie mając jakiekolwiek wiedzy odnośnie pielęgnacji. Co do samej metody, to myślę, że mogłaby być skuteczna, jednak nie wyobrażam sobie szorowania twarzy peelingiem mechanicznym dwa razy dziennie, choć peeling enzymatyczny mógłby być wyjściem z tej sytuacji, jednak wydaje mi się, że skóra nie miałaby czasu na jakąkolwiek regenerację. Nie jestem dermatologiem ani nawet kosmetologiem z dyplomem (na obecną chwilę ;-)), ale może kiedyś wypróbuję tej metody na swojej osobie i na pewno zdam relacje :)
Książka, oprócz czystej nieskalanej treści, zawiera obrazki i ryciny. Powyżej przekrój poprzeczny skóry.


"MAGIA SPOJRZENIA"
"Magia spojrzenia" autorstwa Bobbi Brown - znanej na całym świecie makijażystki słynącej, przede wszystkim, z autorskiej linii kosmetyków do makijażu i do pielęgnacji. Książka ta to typowy poradnik zawierający 3 rozdziały : podstawy, w których wyjaśnione i pokazane zostały narzędzia do makijażu, składnikach produktów odżywczych, trickach które pomogą oczom wypocząć, a także technikę demakijażu twarzy i oczu. Pierwszy rozdział zawiera też podstawową technikę makijażu - sposób korektorowania niedoskonałości i wyrównania kolorytu, podkreślania brwi, sposób malowania oka - nakładania cieni, eyelinera. Bobbi Brown uwzględniła wskazówki do każdego kształtu oka od szeroko rozstawionych po małe, jak i dla wszystkich kolorów tęczówki. Druga część zawiera konkretne makijaże (metamorfozy modelek) : naturalne, połyskujące, smoky eye, retro, imprezowe. Trzecia część dotyczy dobierania okularów do kształtu twarzy, makijaży dla, zatytułowanych przez autorkę, "okularnic". Książka ta jest dużo krótsza od poprzedniej - zawiera 120 stron pełnych kolorowych zdjęć, ale również przejrzystych treści. Bardzo podoba mi się to, iż Bobbi Brown nie "naciska" na czytelnika i nie promuje swoich produktów "na siłę". Pozycja ta jest przeznaczona dla miłośniczek - amatorek makijażu, które dopiero zaczynają swą przygodę z make-upem lub osób, które chcą wzbogacić swą wiedzę o nowe techniki makijażowe :)

"Skóra pełna blasku. Przełomowa metoda anti-aging", H. Lancer - 39.90 zł
"Magia spojrzenia", B. Brown - 34,90 zł

Obie książki dostałam od Wydawnictwa Galaktyka na której stronie możecie dokonać ich zakupu. Fakt ten nie wpłynął na subiektywną opinię odnośnie obu pozycji książkowych.

Wpisy, które mogą Cię zainteresować:

Zapraszam do dyskusji:

  1. Oooo takie książki bardzo mi się podobają ;) pożyteczne i zawsze mozna sie cos ciekawego dowiedziec :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ta druga ksiazka wydaje się bardzo ciekawą pozycją

    OdpowiedzUsuń
  3. Magię spojrzenia chętnie bym przygarnęła, muszę się za nią rozejrzeć. ..

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny make-up.
    Zapraszam do siebie i do wzajemnej obserwacji :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też robiłam recenzję tej książki, i pamiętam, że nie mogłam się doczekać, kiedy będzie u nas dostępna. Jak dla mnie Bobbi to totalna mistrzyni :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Musze kupic tą 2, zdecydowanie!
    ps. Świetny blog, dopiero go znalazłam i zostaję na dłużej :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Przez pewien czas używałam szmatki muślinowej dwa razy dziennie i powiem że efekt był bardzo dobry więc chyba sięgnę po tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń

Like us on Facebook

Flickr Images