JESTEM NA "NIE" ! #1 | AVON, TOŁPA, FLOS-LEK

poniedziałek, 13 października 2014

Niektóre zakupy, zwłaszcza te nieprzemyślane, nie zawsze są strzałem w przysłowiową "10-kę". W tym poście przedstawię trzy pozycje, które nie do końca trafiły w mój gust i nie sprawdziły się tak jak bym chciała. AVON - supertrwały kremowy cień do powiek, Extra Lasting ; Tołpa - relaksujący krem nawilżający pod oczy i na powieki ; Flos-Lek, żel pod oczy, Anti-Aging.


AVON, supertrwały kremowy cień do powiek, Extra Lasting
Zamawiając ten cień byłam bardzo ciekawa czy będzie choć trochę podobny do wysławianego Maybelline Color Tattoo. Wybrałam odcień jasnego złota, Gold Gleam, z niewielkimi, rozświetlającymi drobinkami. Na opakowaniu oraz etykiecie produktu nie jest widoczna jego pojemność. Konsystencja pozostawia wiele do życzenia - wierzchnia warstwa jest twarda, ciężko ją wydostać i rozsmarować. Pod tą twardą warstwą znajduje się nieco lepiej rozsmarowująca się konsystencja, choć nadal sucha i tępa. Cień nierównomiernie się go nakłada, zbiera się w załamaniu, choć jego trwałość jest ok - nie jest spektakularna ale na bazę/korektor utrzymuje się kilka godzin po czym znika. Chyba wykorzystam go, po roztarciu, do rozświetlania wewnętrznego kącika oka. Cena ok. 23 zł, w promocji 14 zł. Trochę się rozczarowałam..
TOŁPA, relaksujący krem nawilżający pod oczy i na powieki
Krem wybrałam ze względu na tester - po zastosowaniu na rękę poczułam miłe nawilżenie. Wzięłam bez wahania, bo Tołpa ma przecież dobre składy prawda? Niestety się zawiodłam - w składzie, tuż po wodzie, znajduje się parafina, która dawała złudne nawilżenie.. Składniki naturalne takie jak wyciąg z torfu, ekstrakt z bławatka, świetlika, witamina E, znajdują się hen hen, daleko. Pomimo tego, że lekka konsystencja, szybkie wchłanianie, brak podrażnień są niewątpliwymi atutami, to niestety skład całkowicie, po raz kolejny, mnie rozczarował. Cena produktu to ok.23 zł/15 ml. Dałam się zrobić w Tołpę!
 Flos-Lek, żel pod oczy, Anti-Aging
Chyba nie mam szczęścia do produktów, które przeznaczone są pod oczy.. Kolejnym przypadkiem jest żel, który miał zmniejszać widoczność zmarszczek. Jego żelowa konsystencja jest lekka, przezroczysta, szybko się wchłania lecz aplikacji towarzyszy uczucie lekkiego szczypania (w moim przypadku delikatnie podrażniał skórę - nie pozostawiał na niej żadnych widocznych zmian, na szczęście!), a także nieprzyjemny alkoholowy zapach, który nie powinien się znaleźć w kosmetykach, które mają kontakt z okolicami oczu. Nie spłycił zmarszczek i nie nawilżał. Wyciąg z korzenia prawoślazu, panthenol, tetrapeptydy, kwas hialuronowy znajdują się dopiero za Alcohol denat. Poza tym w składzie można znaleźć Imidazolidinyl Urea, o którym przeczytałam, że jest toksyczny i przyczynia się do zapalenia skóry.. Cena do 10 zł. 

Napiszcie, czy produkty, które umieściłam u góry nie sprawdziły się również u Was!
A może chcecie mnie ostrzec przed bubelkami? Chętnie poczytam :)

Ps. Przepraszam za jakość - zdjęcia robione w sztucznym świetle nie wyglądają zbyt dobrze.

Wpisy, które mogą Cię zainteresować:

Zapraszam do dyskusji:

  1. Szkoda, że ten cień jest taki problematyczny bo kolorek calkiem ładny :) A z flos-leku mam inną wersję i jest bardzo fajna , jednak tej na wszelki wypadek będę unikać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor ładnie wygląda, delikatnie się błyszczy, ale nie nachalnie. Szkoda, że jest tak tępy i suchy. Którą masz wersję kremu? ;)

      Usuń
  2. Jeśli szukasz mega dobrego nawilżenia pod oczy to polecam produkt apteczny, odżywka nanobase, mam u siebie o niej post, także możesz poczytać opinie o niej na wizażu. Ty masz jeszcze naście lat - więc i zmarszczek raczej nie ma, ale jeśli tą strefę będziesz nawilżać to skóra za kolejnych naście lat Ci się odwdzięczy ;-) Wiem to z autopsji ;-) Tylko należy zwrócić uwagę, że to na prawdę mocno tłusty i kremowy produkt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O super, dzięki ! Już lecę szukać postu u Ciebie ! :))

      Usuń
  3. Ale porażka z tymi cieniami z Avonu. Na ich kanale na YT widziałam je w 'akcji'. W życiu nie kupiłabym produkty przy którego aplikacji trzeba tak rozciągać skórę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż obejrzę z ciekawości! Aplikacja nie należy do najprzyjemniejszej..

      Usuń
  4. nie umiem się przekonać do Avon-u

    __________
    a u mnie?
    fashion w pastelach i bieli!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie mialam zadnego z tych kosmetykow i dzieki Tobie wiem, ze nigdy po nie nie siegne ;) zycze jak najmniej bubli ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obyyyy jak najmniej! Szczególnie tych do pielęgnacji oczu, bo takich u mnie dużo, hehe :D

      Usuń
  6. Dzięki zawsze lepiej wiedzieć co omijać!

    OdpowiedzUsuń
  7. Cień daje rzeczywiście znikome rezultaty.. szkoda Tołpy :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda Tołpy, szkoda.. Ciekawa jestem innych produktów tej firmy, bo to był pierwszy produkt do pielęgnacji :)

      Usuń
  8. u mnie produkty żelowe z Flos-lek całkowicie się nie sprawdzają, dlatego omijam te produkty szerokim łukiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele osób chwali sobie kremy pod oczy z Flos-leku, więc nie wiem, czy tylko żel tak działa..

      Usuń
  9. nie znam i już wiem, że nie chce poznać ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zawsze każda moja opinia musi zgadzać się ze zdaniem innych o produktach, ale bardzo mi miło, że mi uwierzyłaś :)

      Usuń
  10. Jesteś mega że już starasz się kremować skórę pod oczami. Krew mnie zalewa jak niektóre blogerki ponad dwudziestoletnie piszą że one takich rzeczy jeszcze nie potrzebują. I to są blogerki kosmetyczne... które teoretycznie jakieś podstawy pielęgnacji i wiedzę o skórze powinny posiadać :]
    Mogę Ci polecić krem oliwkowy z labre ale jego trzeba zamawiać przez neta, a tak stacjonarnie to sama szukam wciąż swojego ideału :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomimo mego wieku (19-ka w grudniu), moja skóra ma tendencje do powstawania zmarszczek.. Próbuję nawilżać okolice oczu, by zapobiec choćby tym bruzdom, które powstają z braku wody.. Teraz okolice te smaruję masłem, który w swoim składzie ma na 1 miejscu masło shea, a tuż za nim olejek arganowy - więc sama natura, :) Poszukam czegoś dostępnego stacjonarnie gdy masło shea mi się znudzi :D

      Usuń
  11. Miałam swego czasu testowania kremu pod oczy z Tołpy i jak przez pierwsze tygodnie byłam nim zachwycona tak później jak zaczęły mnie szczypać oczy musieliśmy się pożegnać. Nigdy do niego nie wrócę:/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja się na składach nie znam, ale mi parafina w kosmetykach nie przeszkadza, nic mi z twarzą nie robi, a to był mój ulubiony krem pod oczy, teraz różnych używam, ale w pamięci zawsze mam Tołpę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myślałam do pewnego czasu, że parafina nie działa na moją cerę, jednak przekonałam się, że działa. Widzę różnicę w stosowaniu kremów bez niej w składzie do kremów parafinowych :)

      Usuń
  13. Ten cień z Avonu zupełnie do mnie nie przemawia, nie lubię nietrwałych kosmetyków. Miałam kiedyś żel z Flos Lek, ale w słoiczku. Był taki sobie :) W ogóle jakoś nie mogę natrafić na coś dobrego pod oczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To niestety tak jak ja - też nie mogę znaleźć nic dobrego pod oczy.. Samo masło shea fajnie nawilża skórę, ale jest trochę za tłuste do codziennego stosowania.. ;)

      Usuń
  14. Miałam ten krem z Tołpy i też nie byłam z niego zadowolona :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja kocham kosmetyki Tołpy, chociaż serce swoje oddałam serii Sebio :)

      Usuń

Like us on Facebook

Flickr Images